stycznia 25
Na głównym blogu opisałem ciekawą sytuację, której wyjaśnienia nie mogę się doczekać. Według firmy Pioneer zysk funduszu Pioneer Fund w 79 lat to 1160000%, podczas, gdy w moich obliczeniach jedynie … 4400%…
Załóżmy, że rzeczywiście gdyby zainwestować 1000$ w roku 1928 na koniec roku 2007 mielibyśmy na koncie 11,6 miliona dolarów (zgodnie z informacją prasową Pioneer z lutego 2008).
Policzmy, co ten zysk znaczy naprawdę…
Czytaj dalszą część wpisu »
września 21
Dziś trochę o zasadzie uśredniania. Ale zamiast wykresów teoretycznych pokażę wyniki obliczeń na danych historycznych.
Czytaj dalszą część wpisu »
lipca 22
Trafiłem ostatnio na informacje dla dystrybutorów jednego z TFI, która uzasadniała inwestowanie długoterminowe, udowadniając, że w każdym z większych spadków giełdowych z ostatnich kilku lat wystarczyło poczekać kilka lat aby odrobić straty.
Dopóki sprzedawcy będą bezgranicznie wierzyć w każdą liczbę, którą im się pokaże i nie wykonają sami choćby najprostszych obliczeń - będą jeszcze bardziej promować zasadę kup i trzymaj, szkodząc coraz większej liczbie inwestorów.
Warto przeczytać aby nie dać się wprowadzić w błąd na spotkaniu ze sprzedawcą.
Zobaczmy.
Czytaj dalszą część wpisu »
lutego 13
W ostatnim wpisie zastanawiam się nad wynikami uzyskanymi przez najstarszy z naszych funduszy inwestycyjnych. Średni wynik 762% w 15 lat nie wygląda źle. Ale co będzie jak porównamy go z inflacją w tym okresie?
Jak myślicie - ile mogła wynieść inflacja od połowy 1992 do końca 2008? Umówmy się - znajdę dane i policzę do końca przyszłego tygodnia. A czytelników proszę o jakieś propozycje - takie, które się nasuwają jako pierwsze. Ile waszym zdaniem wyniosła inflacja? Czy wynik 762% był lepszy niż inflacja? O ile? A może gorszy?
stycznia 01
Jakoś zawsze lubiłem liczby. Chyba od czasu gdy rodzice kupili mi książkę “Przez rozrywkę do wiedzy - rozmaitości matematyczne“. Pastwiłem się nad tą książkę w pierwszych latach podstawówki:) Ulubione łamigłówki to:
- definicja nieskończoności pokazana jako gąsiennica, która wspina się na drzewo do jabłka, ale co godzinę jest coraz słabsza i przemierza połowę odległości, która pozostała do jabłka.
- łamigłówka Józefa Flawiusza, który wraz z garstką powstańców wpadli w zasadzkę. Honor wymagał popełnić samobójstwo. Dwóch jednak nie godziło się na to. Co zaproponowali całej grupie wojowników? Ustawmy się w rzędzie, jest nas 37iu i będziemy zabijać za każdym razem co 3-go wojownika. Na którym miejscu powinni stać dwaj przyjaciele, aby na końcu byli jedynymi, którzy pozostaną przy życiu? Trochę krwawe - ale w końcu facet jestem…
Czytaj dalszą część wpisu »
Ostatnie komentarze